Co słychać u... #2 - Rory Schlein - KŻ Orzeł Łódź – oficjalny serwis klubu

Co słychać u… #2 – Rory Schlein

W drugim artykule naszego cyklu przyjrzymy się karierze Australijczyka Rory’ego Schleina (na zdjęciu głównym czwarty od lewej strony). Okazja ku temu jest doskonała, bowiem 18 października na torze w Wolverhampton odbyły się pożegnalne zawody 37-letniego żużlowca. Tym samym Schlein kończy bogatą zawodniczą karierę. 

Australijczyk występował w Polsce w drużynach z Rybnika, Wrocławia, Grudziądza, Ostrowa oraz Łodzi. W barwach Orła jeździł w sezonie 2013, następnie w latach 2015-17 oraz w rozgrywkach 2019.

Zdecydowanie najbardziej udanym sezonem Schleina w Łodzi był ten premierowy. Wystąpił w nim w dwunastu meczach, osiągając średnią 1,95 pkt/bieg. W kolejnych czterech latach spędzonych w Orle wziął udział łącznie w jedenastu ligowych spotkaniach. Spory wpływ na te liczby miał fatalny upadek z 2015 roku. W domowym meczu z Lokomotiwem Daugavpils Schlein doznał pęknięcia dwóch kręgów. Na szczęście lekarze zdołali uratować zdrowie Australijczyka.

Chcę jak najszybciej wrócić do Łodzi. To musi być jeszcze w tym sezonie, nawet jak nie będę mógł wyjechać na tor. Mam coś do przekazania ludziom, którzy dali mi niesamowitą siłę do walki. Nie tylko tym w szpitalu, ale też wszystkim, którzy mnie wspierali. Mój trener personalny już się nie może doczekać na pierwsze zajęcia. Teraz plecy muszę mieć jeszcze mocniejsze, niż przed upadkiem. Jeżeli nie będę w stanie jeździć na 100 procent, to pewnie dam sobie spokój z żużlem. Moja kobieta jest pielęgniarką i wierzę, że odpowiednio się mną zaopiekuje. Dziękuję wszystkim za wsparcie i pomoc – powiedział po feralnym zdarzeniu Rory Schlein.

Swojego zawodnika wspierał Witold Skrzydlewski. W jednej z rozmów z portalem WP Sportowe Fakty wypowiedział się na temat pomocy udzielanej Schleinowi.

Praktycznie codziennie ja lub moja córka Joanna odwiedzaliśmy go w szpitalu. Z Wielkiej Brytanii przyleciały także jego żona i mama. Lekarze znakomicie wykonali swoją pracę i uratowali karierę Schleina. Najgorzej jednak znosił szpitalne jedzenie, ale dzielnie dowoziłem mu prowiant. Córka śmiała się, że nawet o nią tak nie dbałem.

Rory Schlein podczas wielu lat żużlowej kariery zdobywał brązowe medale Indywidualnych Mistrzostw Australii (2006, 2009) oraz wywalczył brązowy krążek w drużynowym Pucharze Świata w 2007 roku. Co ciekawe, Schlein jest również…Indywidualnym Mistrzem Wielkiej Brytanii z 2020 roku. Były zawodnik Orła Łódź posiada bowiem także brytyjski paszport, dzięki czemu mógł wziąć udział w zawodach.

37-latek zakończył karierę podczas turnieju na torze w Wolverhampton. Schlein pokazał, że wciąż potrafi imponować wysoką formą, zajmując trzecią lokatę w zawodach. W końcowej klasyfikacji wyprzedził takich żużlowców jak Luke Becker czy Daniel Bewley.