Benjamin Basso: Stać nas na naprawdę wiele! - KŻ Orzeł Łódź – oficjalny serwis klubu

Benjamin Basso: Stać nas na naprawdę wiele!

W ostatnich latach na znaczeniu jak i wartości bardzo mocno zyskali zawodnicy przechodzący z wieku juniorskiego na seniorski. Za pośrednictwem wymogu posiadania przynajmniej jednego żużlowca do lat 24, ci najzdolniejsi, stali się na wagę złota. Przed sezonem 2024 do kadry H. Skrzydlewska Orła Łódź dołączył Benjamin Basso, który fanom z Łodzi mógł zapaść w pamięć, dzięki występom w barwach Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Duńczyk już wtedy wykazywał wielki potencjał, acz szans wielu się nie doczekał. Zupełnie inny scenariusz jest w kadrze H. Skrzydlewska Orła, gdzie Benjamin jest pierwszym wyborem trenera Macieja Jądera.

Początek sezonu dla was był okropny, nie ukrywajmy tego. Co czułeś w tym trudnym czasie? Jakie myśli chodziły Ci po głowie?

Benjamin Basso: To był naprawdę trudny okres, gdy te wszystkie spotkania kończyły się naszymi porażkami. Na całe szczęście trzymaliśmy ciągle głowy podniesione wysoko i wierzyliśmy, że zdołamy to wszystko odwrócić.

Przy takim obrocie spraw musiałeś zdecydować się na konkretną metodę, dzięki której wrócisz do dobrej dyspozycji. Czy postawiłeś wszystko na jedną kartę i zmieniałeś w swoim teamie/sprzęcie czy może zdecydowałeś się na mniej inwazyjny sposób?

Szczerze wybór był prosty. Trening, trening i jeszcze raz trening. Do wszystkiego przykładałem się jeszcze mocniej i ciężej niż wcześniej przy tym doskonaląc siebie. Kluczowe też było zachowanie pozytywnego usposobienia, starałem się, aby uśmiech nie schodził mi z twarzy.

Trener Jąder wykonał kawał solidnej pracy budując zespół z krwi i kości od samych podstaw. Trudno było wam się lepiej zgrać ze sobą? W końcu od samego początku wiadome było, że jest więcej chętnych niż miejsc w składzie.

Z trenerem od samego początku mam świetny kontakt, już przed sezonem bardzo dużo rozmawialiśmy o kształcie zespołu i jak to wszystko będzie wyglądać. Dla mnie było kompletnie jasne, co i jak będzie, już przed podpisaniem kontraktu. Uważam, że teraz, gdy wróciliśmy na dobre tory i zaczęliśmy pokazywać, że jesteśmy mocnym zespołem stać nas na naprawdę wiele!

Wraz z przyjściem zwycięstw poczułeś ulgę? Atmosfera z pewnością w zespole również znacznie się poprawiła, prawda?

Zdecydowanie, to było świetne uczucie w końcu zacząć wygrywać razem z zespołem! Dało nam to wiele, ale przede wszystkim takiego kopniaka motywacyjnego, żeby za każdym razem wyjść pewnymi swego i jechać tylko po zwycięstwo.

W Ostrowie byliście bliscy trzeciej wygranej z rzędu, dla Ciebie był to też mecz na przełamanie. Siedem punktów przy Twoim nazwisku. Czego zabrakło do zwycięstwa?

Udało się w końcu nieźle zapunktować, zdobyłem kilka „oczek”, ale szczerze czuje niezadowolenie po ostatnim swoim wyjeździe. Coś nam umknęło i wynik jest jaki jest. Z pewnością zabiorę ze sobą zebrane doświadczenie i wykorzystam je w przyszłości.

Dzisiaj mierzycie się z Texom Stalą Rzeszów, jaki stawiasz sobie cel? Możemy się spodziewać, że pójdziesz za ciosem i po dobrym meczu na wyjeździe odczarujesz domowy tor i zapiszesz na swoim koncie dwucyfrówkę?

Bardzo chce tego! Od momentu dołączenia do H. Skrzydlewska Orła Łódź nakreśliłem sobie plan, aby być mocnym zawodnikiem na domowym torze. Wierzę, że mi się to uda, a już niebawem będą tego widoczne efekty! Teraz najważniejsza jest wygrana!

Rozmawiał: Grzegorz Adamczyk 

Tabela Metalkas 2. Ekstraligi

PozycjaDrużynaPKT.
122
221
318
417
515
69
79
83

Ostatnie Wpisy

Ogłoszenie o sprzedaży akcji KŻ Orzeł Łódź
25 lipca 2024
List Witolda Skrzydlewskiego
25 lipca 2024
H. Skrzydlewska trzyma kciuki za Jana Kałusowskiego podczas występów na IO w Paryżu
24 lipca 2024
Najbliższy mecz na Moto Arenie Łódź już 28 lipca!
18 lipca 2024
Domowa passa przerwana. Porażka w meczu #LODOST
14 lipca 2024